Było upalnie ale poddasze należało do tych szczególnie gorących gdyż Właśnie tam Magda przygotowywała się do tego ważnego dnia. Dnia w którym wszem i wobec powiedziała TAK swojej miłości czyli Przemkowi. Przygotowanie było bardzo kobiece bo uczestniczyły w nim zarówno mała Helenka która wtedy miała 3 miesiące, siostry Magdy i mama. Każdy gest był celebrowany by móc odtwarzać w przyszłości każda chwile tego szczęśliwego dnia. Wszystko odbywało się w ogromnej radości, miłości i w głębokiej uwadze na swoich bliskich.
Msze odprawiało dwóch zaprzyjaźnionych księży, którzy tym bardziej wzmacniali tą uroczystość gdyż byli świadkami "zakiełkowania" tej Miłości.
Wesele odbyło się w przepięknym dworze Akant. Był ogrom dobrej muzyki, jedzonka i wyśmienitej zabawy.
Tradycyjnie przesyłam kilka kadrów z tego pięknego dnia :-)
Od razu przesyłam także cieplutkie pozdrowienia Młodym mimo jesieni za oknem.







































































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz